Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 40
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[Z] Zemsta
Harry jest za³amany zdrad± Draco. Postanawia wiêc siê zem¶ciæ, pozbawiaj±c go tego, czego Malfoy najbardziej chcia³. Pomo¿e mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze wzglêdu na scenê erotyczn± i zwi±zek homoseksualny (SS/HP) tekst dla doros³ych czytelników.
Autor: Prefix u¿ytkownikaSlayerka
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 197233 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6].
[Z][+18] Zemsta 5/6
Harry jest za³amany zdrad± Draco. Postanawia wiêc siê zem¶ciæ, pozbawiaj±c go tego, czego Malfoy najbardziej chcia³. Pomo¿e mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze wzglêdu na scenê erotyczn± i zwi±zek homoseksualny (SS/HP) tekst dla doros³ych czytelników.
Ostrze¿enia: “pierwszy raz”, alkohol, przekleñstwa, scena erotyczna (mo¿na uznaæ za PWP), niewierno¶æ, brak kanonu, zignorowane ostatnie tomy HP, mój „pierwszy raz” w pisaniu Scenki

G³ównymi postaciami s± Harry i Snape; tak wiêc osoby, które nie lubi± tego pairingu (oraz zwi±zków homoseksualnych) nie znajd± tutaj nic interesuj±cego.

Ze wzglêdu na scenê erotyczn± opowiadanie dla doros³ych czytelników.



Poprzednie rozdzia³y:
1 2 3 4

***


— Chcê doj¶æ w tobie.

Nastolatka przesz³y ciarki, gdy s³ysza³ tak podniecaj±co zachrypniêty, pe³en po¿±dania g³os tu¿ przy w³asnych ustach. Otar³ siê o mê¿czyznê, wyrywaj±c kolejny jêk spomiêdzy warg zarówno swoich, jak i jego.

Wiêcej.

Czu³ d³onie na swoich plecach. Jedna podtrzymywa³a go w talii, druga zsuwa³a siê wzd³u¿ krêgos³upa, sprawiaj±c, ¿e po ciele przebieg³y ciarki. Ponownie zadr¿a³ z przyjemno¶ci. To by³o tak cholernie boskie uczucie.

Wiêcej.

D³oñ dotar³a do zag³êbienia pomiêdzy po¶ladkami. Palec wskazuj±cy przemierza³ szczelinê miêdzy nimi, delikatnie zag³êbiaj±c siê w wej¶ciu, gdy tylko o nie zahacza³.

Wiêcej.

Rêka zniknê³a, co nastolatek skomentowa³ cichym jêkiem protestu. Mê¿czyzna spi³ go z jego ust. Palec wróci³ na swoje miejsce w otoczeniu dziwnej, ch³odnej substancji, zag³êbiaj±c siê w ciele ch³opaka prawie do po³owy. Snape st³umi³ kolejny jêk swego ucznia.

Wiêcej.

To uczucie nie by³o tak przyjemne, jak Harry siê spodziewa³. Jednak i nie bola³o. By³o po prostu… Dziwne. Dlatego nastolatek wola³ skupiæ swoj± uwagê na Snape'ie. Na jego ustach, w³osach, poca³unkach. Chocia¿ mi³o by³o mieæ ¶wiadomo¶æ, ¿e byli ze sob± w jaki¶ sposób po³±czeni. Nawet je¶li to by³ tylko… palec.

Wiêcej.

Doszed³ do niego drugi. Potter czu³ siê dziwnie, bêd±c wype³niony w taki sposób. Jednak da³o siê do tego przyzwyczaiæ, nawet czerpi±c z tego w jaki¶ sposób przyjemno¶æ. Szczególnie w po³±czeniu z tak utalentowanym jêzykiem pieszcz±cym jego wra¿liw± szyjê…

Wiêcej.

Palce zag³êbia³y siê we wnêtrzu nastolatka, by po chwili je prawie w ca³o¶ci opu¶ciæ. I ponownie siê zag³êbia³y. I znowu. I znowu. I znowu…

Wiêcej.

Prawie krzykn±³, gdy poczu³ trzeciego intruza. Zag³êbiaj±cego siê g³êboko…

Wiêcej.

Palce mê¿czyzny porusza³y siê w nim coraz szybciej. Potter przesta³ nawet uwa¿aæ to uczucie za nieprzyjemne. Chocia¿ mo¿e by³a to wina ust zasysaj±cych jeden, konkretny punkcik na jego szyi? Który to ju¿?

Wiêcej.

Severus uzna³, ¿e nastolatek jest ju¿ gotowy. Opu¶ci³ jego wnêtrze, by przytrzymaæ Harry’ego w biodrach i odwróciæ ich pozycje, tak ¿e teraz to on by³ na górze. D³onie ci±gle zaci¶niête by³y po bokach m³odszego, kciuki kre¶l±ce nieznane wzory na jego podbrzuszu, a czarne oczy wpatrzone w zielone, staraj±c siê dostrzec najmniejsze oznaki wahania.

Na jego szczê¶cie takowego nie by³o.

Pochyli³ siê, by skra¶æ kochankowi ostatni poca³unek.

— Bêdê delikatny — szepn±³ w jego usta, by odchyliæ siê i zmierzyæ cia³o nastolatka po¿±dliwym spojrzeniem.

Mój…

D³onie zsuwa³y siê coraz ni¿ej. Delikatnie pie¶ci³y po¶ladki, uda, kolana, ³ydki, ostatecznie zatrzymuj±c siê na kostkach. Trzymaj±c je, roz³o¿y³ nogi swojego partnera, zajmuj±c miejsce pomiêdzy nimi. Harry czu³ siê tak nagi, tak wyeksponowany… Jednak nie przeszkadza³o mu to. Nie z nim. W tej chwili nie mia³ tajemnic. Nie mia³ czego siê wstydziæ. Teraz by³ ca³y jego. Odda³ siê.

Przymkn±³ oczy, czuj±c, jak rêce ponownie kieruj± siê ku górze. Podda³ siê im. Da³ siê pokierowaæ.

— Pozwól mi… — kolejny zmys³owy szept. Jak gdyby Harry móg³ na co¶ w tej chwili nie pozwoliæ…

Mê¿czyzna za³o¿y³ nogi nastolatka na swoje ramiona. Biodra ch³opaka znalaz³y siê dziêki temu wy¿ej, w dogodniejszej dla niego pozycji. Nie móg³ spu¶ciæ z niego wzroku. ¦wiadomo¶æ, ¿e by³ pierwsz± osob±, która widzia³a Wybrañca takiego

— Piêkny…

Mój.

Jedna d³oñ ponownie podtrzyma³a Harry’ego w talii, gdy druga siêgnê³a po zawarto¶æ s³oiczka. Severus odszuka³ wzrokiem oczy nastolatka. Chcia³ utrzymaæ kontakt wzrokowy, gdy bêdzie w niego wchodzi³. Chcia³ widzieæ wszelkie emocje, jakie targn± ch³opakiem. Chcia³ widzieæ, ¿e jest dla niego jedynym. ¯e Potter nie widzi i nie czuje nic oprócz niego.

Rozsmarowa³ substancjê na ca³ej d³ugo¶ci swojego penisa, delikatnie naprowadzaj±c go na wej¶cie ch³opaka.

Dopiero w tym momencie Harry poczu³ delikatny strach. Delikatny, jednak na tyle silny, by w pewnym stopniu przyæmi³ po¿±danie. Strach przed bólem. Wykorzystaniem. Opuszczeniem. Samotno¶ci±.

W swoim ¿yciu prze¿y³ ju¿ naprawdê du¿o. Do¶wiadczy³ wiele bólu, zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Ciê¿kie dzieciñstwo w¶ród osób, które go nienawidzi³y. Prze¶ladowanie przez ¶miercio¿erców, jak i samego Lorda Voldemorta. Nagonki prasy. Niejedn± kl±twê Cruciatus. Niejedno zaklêcie tn±ce, szarpi±ce, pal±ce, ¿r±ce, torturuj±ce. Nieraz zosta³ uderzony. Kopniêty.

Tak… Na zbyt lekkie ¿ycie nie móg³ narzekaæ.

Wzros³a za to jego wytrzyma³o¶æ – by³ w stanie wytrzymaæ wiêcej ni¿ normalna osoba. Ale sama my¶l o byciu skrzywdzonym przez osobê, do której co¶ czuje… Zamienienie czego¶, co powinno byæ konsumpcj± mi³o¶ci, intymno¶ci, w torturê… Oddanie siê, a potem bycie odrzuconym, wy¶mianym…

Snape chyba zauwa¿y³ jego wahanie, poniewa¿ zamar³.

Potter za to zrozumia³, ¿e ten cz³owiek go nie skrzywdzi. Sprawi, by to prze¿ycie by³o dla niego jak najbardziej komfortowe. Gotów by³ nawet w ka¿dej chwili przerwaæ, byleby tylko go nie zraniæ, nie bacz±c na swój stan i pobudzenie.

Ostatecznie przemówi³a do niego troska, czaj±ca siê gdzie¶ w g³êbi jego oczu. Tak niepasuj±ca do hogwarckiego Mistrza Eliksirów, ale za to tak wiele obiecuj±ca.

Skin±³ g³ow±, daj±c znak, ¿e mê¿czyzna mo¿e kontynuowaæ.

Poczu³ lekki napór na swoje wej¶cie. Czu³ rozchodz±cy siê po jego ciele ból. Chcia³ skupiæ siê na czym¶ innym. Ponownie zaznaæ przyjemno¶ci, pogr±¿aj±c siê w niej i na tyle, na ile to mo¿liwe, zapomnieæ o tej nieprzyjemnej czê¶ci. Przyci±gn±³ wiêc mê¿czyznê do siebie, do kolejnego poca³unku, w którym móg³ zupe³nie siê zatraciæ. Palce wpl±ta³y siê w te ciemne, lekko przet³uszczone kosmyki, czekaj±c na nieuniknione. Zaciskaj±c siê na nich w fali bólu.

Przynajmniej Snape móg³ spiæ pe³en bole¶ci krzyk prosto z jego ust, tak, jakby chcia³ uwolniæ swojego kochanka od wszystkiego, co z³e. Co by³o w pewien sposób… dobre. To uczucie, ¿e komu¶ na tobie zale¿y.

Ale ból, sam w sobie, ju¿ dobry nie by³. Mo¿e i mniejszy ni¿ to, co prze¿ywa³ do tej pory, jednak w jaki¶ sposób… gorszy. To z powodu miejsca, z którego siê rozchodzi³, czy osoby, która go wywo³ywa³a?

Zamkn±³ oczy, palce zacisnê³y siê bole¶nie na w³osach mê¿czyzny.

Usta.

Jêzyk.

D³onie.

Ciep³o.

Snape.

Bola³o. Cholernie bola³o. Otworzy³ oczy, napotykaj±c czarne têczówki, wpatruj±ce siê w niego z tak± trosk±, smutkiem i win±.

Nie. Nie móg³ tego zrobiæ. Snape stara³ siê zrobiæ wszystko, by by³o mu jak najlepiej. Stara³ siê. Naprawdê siê stara³, by sprawiæ mu jak najmniej bólu. Nie móg³ wiêc teraz powodowaæ u niego poczucia winy, w podziêce za ca³y ten trud. Wytrzyma. Potem bêdzie lepiej. A teraz…

Zmusi³ usta do lekkiego u¶miechu, oddaj±c poca³unek. Zamkn±³ oczy, by mê¿czyzna nie zauwa¿y³ w nich cierpienia, poruszy³ za to lekko biodrami, daj±c znak, ¿e jest gotowy na wiêcej.

Pocz±tkowe ruchy by³y jakby niepewne, wyrywaj±ce z ust nastolatka kolejne jêki bólu. Naprawdê nie tak wyobra¿a³ sobie seks, o którym tyle mówiono. Jednak… da³o siê do tego przyzwyczaiæ. Tak samo jak do wszystkiego, co prze¿y³ w przesz³o¶ci. Po kilkunastu razach nawet Cruciatus traci³ na swej mocy. Zaraz… Czy on naprawdê porównywa³ seks do zaklêcia torturuj±cego? Przecie¿ to…

— Merlinie! — wykrzykn±³ nastolatek, gdy jego cia³o przeszy³ silny pr±d. Co jak co, ale to na pewno nie by³o niemi³e. Wrêcz przeciwnie. To by³o cholernie dobre. Czu³ siê tak, jak jeszcze nigdy. W ca³ym swoim ¿yciu. — Ja pier… — zacz±³, gdy mê¿czyzna ponownie pchn±³, trafiaj±c w to samo magiczne miejsce, sprawiaj±c, ¿e po jego ciele przesz³a kolejna fala przyjemno¶ci.

Czy kto¶ tu porównywa³ seks do tortur?

—Ssssn… Sssssev… — Nie mia³ nawet pojêcia, jak zwracaæ siê do swojego kochanka. Ale to nie by³o wa¿ne. Nie teraz. Teraz liczy³y siê uczucia. — Jeszcze raz, proszê, proszê, proszê…

Ponownie wygi±³ siê w ³uk, gdy mê¿czyzna spe³ni³ jego pro¶bê. I spe³nia³ j± raz za razem. A ch³opak miêk³ w jego ramionach. By³ w stanie tylko siê mu poddawaæ. Reagowaæ na kolejne pchniêcia, kolejne pieszczoty, kolejne poca³unki.

— Proszê…

On naprawdê czu³ jeszcze chwilê temu ból? Je¶li tak, to teraz by³ on gdzie¶ daleko, zapomniany. W tej chwili istnia³a wy³±cznie przyjemno¶æ.

— Mocniej…

Snape ju¿ siê nie hamowa³. Nie stara³ siê byæ delikatny. Da³ siê ponie¶æ ¿±dzy, która go ogarnê³a. Jednak ¿aden z nich nie mia³ powodów do narzekania. Chcieli czuæ siebie nawzajem tak, jak tylko by³o to mo¿liwe. W ka¿dy sposób. Jak najg³êbiej. Jak najdok³adniej. Jak najbli¿ej. Jak najwiêcej.

— Ssssss…

Harry nawet nie wiedzia³, kiedy zacz±³ syczeæ. To by³a wê¿owa mowa, czy po prostu chcia³ zwróciæ siê do swojego kochanka? Wykrzyczeæ jego imiê? Nazwisko? ¯aden z nich tego nie wiedzia³.

— Merlinie… Ja zaraz…

Wiedzia³, ¿e by³ cholernie blisko. Zaraz mia³ doj¶æ trzeci raz. To wiêcej, ni¿ kiedykolwiek. Pomijaj±c fakt, ¿e jeszcze nigdy nie uprawia³ seksu. Taki ma³y, nic nieznacz±cy fakt.

Severus te¿ by³ ju¿ blisko. Po³±czy³ ich usta w kolejnym, pe³nym pasji poca³unku, prawie le¿±c na swoim kochanku, z jego nogami owiniêtymi wokó³ swoich bioder, wykonuj±c coraz bardziej chaotyczne pchniêcia. W ogóle nie mia³ kontroli nad sytuacj±. Nie teraz.

D³oñ mê¿czyzny zacisnê³a siê na cz³onku nastolatka. Wystarczy³o zaledwie kilka ruchów rêk±, by Harry pogr±¿y³ siê w b³ogim niebycie, po raz ostatni tego dnia g³o¶nym krzykiem wyra¿aj±c swoje spe³nienie. To by³ jego koniec. Prze¿ywa³ wszystko tak, jak jeszcze nigdy. Nawet pomimo tego, ¿e jeszcze niedawno czu³ siê wypompowany po dwóch poprzednich orgazmach.

Mia³ ochotê zamkn±æ oczy i kompletnie daæ siê poch³on±æ przyjemno¶ci, jednak nie móg³ oderwaæ wzroku od tak cholernie podniecaj±cego i dzia³aj±cego na wszelkie zmys³y widoku. Czy ktokolwiek mówi³, ¿e Snape nie by³ seksowny? Och… By³. I to jak. A ju¿ zw³aszcza ten Snape. Bez ¿adnej maski. Tak prawdziwy. Tak ¿ywy. Tak… piêkny.

Potter po³±czy³ ich usta w ostatnim poca³unku, by mogli razem prze¿ywaæ tê chwilê. Czarne têczówki wpatrywa³y siê w zielone, zielone w czarne. To by³a ich chwila. Ich moment. I móg³ trwaæ wieki.

Snape opad³ obok swojego kochanka, dysz±c ciê¿ko. Zamkn±³ oczy, by jeszcze chwilê w spokoju prze¿ywaæ swoje spe³nienie, czuj±c delikatny ciê¿ar na swojej klatce piersiowej, oraz d³oñ przerzucon± przez swoje biodro. Spod wpó³przymkniêtych powiek spojrza³ na nastolatka spoczywaj±cego wygodnie na nim.

Spa³.

Mê¿czyzna westchn±³, ¶wiadomy, ¿e nic ju¿ na to nie poradzi. To by³ pierwszy raz, gdy kto¶, z kim uprawia³ seks, tak siê w niego wtuli³. Nie by³ przyzwyczajony do czyjego¶ ciê¿aru na swoim ciele. Musia³ jednak przyznaæ, ¿e nie by³o to nieprzyjemne uczucie. Szczególnie po tak zadowalaj±cym spe³nieniu.

Jego d³oñ nie¶wiadomie porusza³a siê po plecach m³odego kochanka, a¿ mê¿czyzna równie¿ zasn±³, pogr±¿aj±c siê w b³ogim niebycie.

***

CDN
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 22.03.2014 13:01
Obawia³am siê tego, ale opisa³a¶ to w taki sposób, ¿e nie wczu³am siê w bohatera (dziêki Ci, Merlinie!), ale jednak rozumia³am ich emocje i to co siê dzieje. Bardzo spodoba³y mi siê te przerywniki - Mocniej. Usta, jezyk itp. Dziêki temu nie czyta³o siê tego jako zwyk³ego opisu, ale rzeczywi¶cie mo¿na by³o wyczuæ to zastanawianie siê, t± namiêtno¶æ. Za to bardzo przeszkadza mi to zdanie:

Takr30; Na zbyt lekkie ¿ycie nie móg³ narzekaæ.

Poprzednie t³umaczenia jego ciê¿kiego ¿ycia by³y ok, ale tutaj nie pasowa³o mi to w ogóle. Fakt, Harry mia³ ciê¿kie ¿ycie, ale to zdanie bardzo kojarzy mi siê z tak± wypowiedzi± po czyjej¶ ¶mierci i docenieniu jego starañ - ale fakt, nigdy nie mia³ lekkiego ¿ycia. Nie wiem czy rozumiesz, ale nie podoba³o mi siê to zdanie. Zaburzy³o mi na moment dobry odbiór ficka.
Jestem bardzo ciekawa ostatniej czê¶ci. Podejrzewam nie¶mia³o, ¿e Harry zostawi Draco dla Snape'a, ale z drugiej strony Sev mo¿e jednak woleæ ¿ycie w samotno¶ci. Zobaczymy, co Ty nam przedstawisz. Oby szybko!
avatar
Prefix u¿ytkownika_raven_  dnia 22.03.2014 15:01
Zag³êbiaj±cego siê g³êboko
- jedno z powtórzeñ, które nieco mnie wybija³y z rytmu. I jeszcze te wielokropki, trochê ich za du¿o.
Co by³o w pewien sposób... dobre, Tak ¿ywy. Tak... piêkny, jednak w jaki¶ sposób... gorszy - uwa¿am, ¿e w tych przypadkach s± one niepotrzebne, przeszkadza³y mi.

A poza tym, to moja opinia o tym ff siê nie zmienia, nadal uwa¿am, ¿e jest rewelacyjne i czekam na ostatni± czê¶æ.
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 23.03.2014 20:27
Oj


No widaæ, ¿e siê postara³a¶. D³ugo dopracowywa³a¶ tekst?
Masz fajny styl i dobrze czyta siê Twoje opowiadanie. Pisz dalej, ju¿ nie mogê siê doczekaæ co bêdzie dalej :D
avatar
Smierciojadek  dnia 24.03.2014 14:20
Dot±d zdecydowanie najmocniejszy i najbardziej pikantny odcinek. Wiem, ¿e to z samego za³o¿enia mia³o byæ PWP, ale nie wiedzia³am, ¿e mo¿na w ogóle przez tyle czasu ci±gle pisaæ o jednym - o zbli¿eniu. Tzn. pisaæ jak pisaæ, ale ¿e mo¿na robiæ to tak umiejêtnie. Jestem pod wielkim wra¿eniem, bo tekst jest ¶wietny. Podoba³ mi siê zabieg z tym wiêcej, super to wysz³o. Ale trochê siê zdziwi³am, ¿e Potter tyle razy siê waha³. Czekam na ostatni± czê¶æ. ;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaShilaSnape  dnia 23.02.2016 22:13
Kocham Twojego Severusa. Kocham to jak piszesz. Podziwiam Cié za to, ¿e przez tyle rozdxia³ów ci±gniesz ten...do¶æ krêpuj±cy temat i robisz to wspaniale:)

Love Love Love Love
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.19